" />

Nauka jazdy konnej

Jazda konna to piękny sport, który staje się coraz bardziej popularny. Na wielu uczelniach wyższych wprowadzono jazdę konną jako przedmiot do wyboru, który co roku jest coraz bardziej oblegany. Konno może jeździć każdy. Naprawdę! Nikt, kto już jeździ nie powie, że nauka jazdy od podstaw jest czymś dziecinnie łatwym, ale każdy da rade nauczyć się jeździć. Powoli, od początku. Musimy pokonać strach, który w nas siedzi – ta obawa przed upadkiem z konia.



Instruktorzy w sytuacjach, gdy mówimy im, że nie jeździmy, bo boimy się spaść, śmieją się mówiąc – „żeby spaść, trzeba najpierw wsiąść”. Po krótkim namyśle stwierdzamy, że mają rację i próbujemy. Instruktor tłumaczy nam, krok po kroku, jak należy podejść do zwierzęcia, jak złapać i jak wsiąść. Wsiadanie na konia jest zawsze pierwszą lekcją jazdy. Po podejściu do naszego podopiecznego (w chwili wyprowadzenia konia z boksu jesteśmy jego opiekunem) po lewej stronie, próbujemy wsiadać. Instruktor często pomaga wejść za pierwszym razem, bo to, wbrew pozorom, wcale nie jest takie proste! Po opanowaniu wsiadania, jesteśmy uczeni chodzenia wraz ze zwierzęciem, najpierw stępem, następnie kłusem. Galop jest trudniejszy do opanowania, dlatego uczymy się go po opanowaniu podstawowych umiejętności. Kolejnymi lekcjami są skoki, lonża i przejażdżki w terenie. Na słowo „teren”, wielu z nas, którzy dopiero się uczą, od razu dostają ataku paniki. Ci, którzy już umieją co nieco, po usłyszeniu tego słowa skaczą z radości. I mają rację, bo tu nie ma się czego bać. Konie, idąc w grupie, zazwyczaj idą za swoim poprzednikiem i wykonują każdy ruch za nim. Dlatego, jeśli będziemy szli w środku „pochodu”, nie musimy się martwić o nic. Warto jednak zachować czujność i słuchać komend podawanych przez instruktora. Nauka jazdy konnej jest nie tylko wspaniałą przygodą ale także doskonałym treningiem silnej woli i uporu w dążeniu do celu.